Czy choroba psychiczna zmienia człowieka?

Jak pewnie część z Was zauważyła, a ta część, która zajrzała tu dziś po raz pierwszy właśnie się o tym fakcie dowiaduje, zmieniłam ostatnio szablon bloga. Zrobiłam to z ciężkim sercem. Jestem człowiekiem, który bardzo się przywiązuje do tego, co długo ma, a poprzedni szablon był tutaj razem ze mną od początku, całe pięć miesięcy. Nie lubię, szczerze nie cierpię zmian. Nawet tych na lepsze – tak czy siak przez jakąś, raczej dłuższą niż krótszą chwilę będę się czuła odrobinę nieswojo. Jak zwykle w takich sytuacjach naszła mnie myśl, że kiedyś chyba taka nie byłam. Kiedyś bardzo lubiłam zmiany, wyjazdy, remonty, nowe i inne. Kiedyś znaczy oczywiście: przed chorobą. Czy rzeczywiście choroba psychiczna zmienia człowieka?

choroba psychiczna zmienia 1

O co właściwie chodzi z tym, że „choroba psychiczna zmienia człowieka”?

Ciekawi mnie jakie są Twoje pierwsze skojarzenia związane z tym pytaniem. W którą stronę idą Twoje myśli?

Może bardziej w kierunku wpływu świadomości choroby na dalsze życie danej osoby? Samo to, że chorujemy i mamy tę świadomość w głowie może już wiele zmienić! Możemy zacząć traktować siebie zupełnie inaczej, wejść w rolę biednego chorego albo stać się roszczeniowi względem naszych bliskich (i nie tylko). Albo z kolei możemy zacząć się o siebie troszczyć, stać się bardziej wyrozumiali co do naszych potrzeb. Pod wpływem samej tylko diagnozy ludzie potrafią zmieniać priorytety i plany życiowe!

Czy może chodzi Ci po głowie myśl, w jaki sposób proces chorowania tak silnie oddziałuje na życie jednostki? Zetknięcie się z innymi chorymi, wizyty w poradni zdrowia psychicznego czy w innym miejscu u lekarza psychiatry, proces psychoterapii, hospitalizacje, regularne przyjmowanie leków, wszystkie te razy, kiedy stan zdrowia ulega pogorszeniu i czasami faktyczne (nie tylko w swojej głowie jak było w poprzednim akapicie) bycie w centrum uwagi rodziny, i bycie tym ogniwem potrzebującym wsparcia, pomocy i zaopiekowania… To wszystko, jak i zresztą każda rzecz z osobna mogą zmienić sposób patrzenia na świat, poprzestawiać priorytety, wpłynąć na zachowanie człowieka.

Czy może pomyślałeś/aś tak jak ja, o tych wszystkich zmianach, które zachodzą w życiu chorującego i które przypisuje się chorobie? „To wszystko przez tę chorobę” i „ta choroba cię zmieniła„, i jeszcze „kiedyś (przed chorobą) byłaś inna„. Znacie to?

Troszkę numerków, czyli statystyka

Po numerki zajrzałam na stronę amerykańskiej organizacji NAMI – National Alliance on Mental Illness (tu strona organizacji), bo wszystko było tam dość przejrzyście podane. Chyba nie umiem w internety, ale nie mogłam znaleźć dokładnych danych dla Polski czy całego świata. 🙁 Na swoje usprawiedliwienie tylko napiszę, że nie sądzę, aby się one znacząco różniły. Chciałabym Ci teraz coś pokazać. Ostrzeżenie! Poniżej są dwa akapity o tym, w jakim wieku najczęściej ludzie chorują na choroby psychiczne. Jeśli mocno porusza Cię ten temat, to pomiń je. Tak więc:

W wieku 14 lat u połowy pacjentów, zaczynają się pokazywać problemy ze zdrowiem psychicznym. 75% objawów chorób i zaburzeń rozwinie się do 24 roku życia. Jeśli chodzi o zaburzenia lękowe, większość z nich występuje już przed 21 rokiem życia. Jeśli zaś mówimy o depresję to szczyt zachorowań przypada w wieku 18-25 lat. 25 lat to również szczyt wystąpienia u pacjentów Choroby Afektywnej Dwubiegunowej. Przy schizofrenii należy zrobić małe rozróżnienie. I tak mężczyźni chorują najczęściej w późnym okresie nastoletnim lub tuż po 20 roku życia, a kobiety troszkę później – dla nich najczęściej zaczynają chorować w okolicy 30 lat.

Mam nadzieję, że nikogo nie przestraszyłam. 🙂 Zachorować można w każdym, absolutnie w każdym wieku, a to co podałam to tylko szczyt zachorowań, najczęstszy wiek pacjenta, kiedy występuje choroba. Podałam te wszystkie numerki po to, żebyś miał/a czarno na białym, że najczęściej chorują ludzie bardzo młodzi – jeszcze nastolatkowie lub osoby tuż po 20 roku życia.

I taka moja mała dygresja: zawsze kiedy o tym myślę, ogarnia mnie melancholia. Zobacz, jakie niesprawiedliwe są choroby psychiczne! Łapią osoby, które jeszcze nie zdążyły się „nażyć”, które tak niewiele jeszcze wiedzą o świecie, tak niewiele widziały, przeżyły, a już zwala im się na głowę choroba psychiczna czy zaburzenie psychiczne. 🙁choroba psychiczna zmienia 2

Niezaprzeczalnie choroba psychiczna zmienia w życiu wiele

Choroby psychiczne to jedna z najgorszych niszczycielskich sił jakie znam. Przechodzą przez człowieka jak tornado. Są jak wojna, na której nikt nie bierze jeńców. Są jak patrzenie w lustro i nie rozpoznawanie w nim siebie. Jak wykręcanie strasznych numerów bliskim, na którym nam cholernie zależy. Pachną jak strach: o siebie, przed sobą.

Konsekwencje długiego chorowania, te zmiany, które przynosi choroba mogą być drobne i prawie niezauważalne dla osób trzecich. Mniej spektakularne niż kredyty na miliony złotych. 😉 Na przykład orientujesz się nagle, że nie możesz czytać książek albo oglądać filmów fabularnych, albo że już nigdy nie zagrasz w żadną grę komputerową, poza logicznymi układankami. Ale taka żeby się wcielić w bohatera i zabijać potwory? Taka nie. Wiesz, że nigdy nie wsiądziesz do samolotu albo jak ognia unikasz metra. Niekiedy po prostu na stałe zwalniasz, bardzo zwalniasz, czasem wydaje ci się, że do tempa ślimaka. Tracisz sens życia, taka drobnostka, ot, żyjesz z dnia na dzień. Nie masz już zainteresowań, bo jakoś po prostu nic nie przykuwa twojej uwagi, w związku z czym bardzo trudno rozmawiać ze znajomymi. Nie kończysz studiów. Nie masz pracy, bo utrzymanie pracy to jakiś kosmos. Nie zakładasz rodziny.

Tych rzeczy, które choroba psychiczna zmienia, jest oczywiście o wiele więcej. Ktoś staje się bardziej nerwowy. Ktoś ekstremalnie spokojny. Ktoś nie lubi zmian. 😉 Ktoś nie może znieść tłumów. Ktoś nie może pozwolić sobie na nieregularny sen. To indywidualne. Mam wrażenie, że im dłużej się choruje, tym takich rzeczy jest więcej. Takich, których pojawienie się w życiu przypisuje się chorobie. Myślę sobie, że objawy objawami, konsekwencje długiego chorowania konsekwencjami…

…ale czy wszystkie zmiany da się wytłumaczyć chorobą psychiczną?

Choroba psychiczna zmienia dużo. Wiele. Przeogromnie wiele. Wywraca życie do góry nogami. To niepodważalne. po przechorowaniu pięciu czy dziesięciu lat już nigdy nie będziesz taki/a sam/a. Często się mówi, że choroba zabrała mi to czy tamto albo że zmiana pod jakimś względem to wina choroby. Na pewno mnóstwo można przypisać chorobie. Ale czy wszystko?

Osoby, które zaczynają chorować w wieku lat dwudziestu kilku, czy nawet wcześniej często moim zdaniem zapominają o tym, że zmienia je nie tylko choroba, ale też upływający czas. W przypadku tak młodych osób można mówić o dorastaniu, ale nawet gdy weźmiemy pod uwagę starszych pacjentów, to upływ czasu też ma znaczenie.

Łatwo mówić, że to wszystko wina choroby, która trwa pięć czy dziesięć lat. Wrzucić wszystko do jednego worka. Przykleić każdej zmianie etykietkę „przez chorobę”. Zwalić wszystko na nią. Umyć ręce. Ja też tak robiłam! I było dla mnie naprawdę wielkim odkryciem, gdy zrozumiałam, że nie wszystko mogę zrzucić na Chorobę Afektywną Dwubiegunową, bo część zmian jakie we mnie zaszły da się po prostu wytłumaczyć upływem czasu czy kształtowaniem takich a nie innych nawyków przez tych kilka lat chorowania. Ale to nie wina samej choroby, jak bardzo okropna by ona nie była.

Czy choroba psychiczna zmienia człowieka? Tak. Ale nie zapominajmy, że poza chorobą, są też inne czynniki, które na nas wpływają.

About

Mam Chorobę Afektywną Dwubiegunową. Jestem pacjentką, nie lekarzem, nie psychologiem, ani żadnym ze specjalistów pracujących z osobami chorującymi psychicznie. Celem tego bloga jest pokazanie, że diagnoza psychiatryczna to nie koniec świata i że z ChAD można normalnie żyć. :) Więcej o mnie pod tym linkiem.

Może także Cię zainteresuje